slajdshow_01 slajdshow_02 slajdshow_03 slajdshow_04

Michu i Ania

Czełm,

Image

Mając kilkanaście lat chorowałem już na terenowe autko. Kolejnym etapem był zakup.....czasopisma OFF-ROAD a później poszło już z górki: nabycie nissana patrola GR i zjechanie z asfaltu. Mojego pilota – sprężynki – nie musiałem długo namawiać. Jak już usiadła po prawej stronie, tak do dzisiaj nie mogę jej wyrzucić. Ale nawet sobie daje radę na tym miejscu.

 

Image

 

Po krótkim czasie okazało się, że kupno seryjnego patrola to dopiero początek „sukcesu”. Musiałem więc dać śwince skarbonce w ryj i zacząć modyfikacje: podniesienie zawieszenia, wymiana opon, wymiana zderzaków i progów – to tak na początek. Nie wiem, czy kiedykolwiek poskładam tą świnkę, bo po co ma stać pusta?

To jednak nic w porównaniu z tym, jak ta „zabawa” pozwala zrelaksować się i wypocząć po całym tygodniu tyry.

 „Co by Michał poradził, gdyby mu Pan Bóg pod dom PATROLA nie podstawił???” 

Do zobaczenia poza asfaltem –  Michał+Ania

 

Image

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.